Dajemy ludziom wodę a woda to życie

Produkujemy i hurtowo dostarczamy wodę przeznaczoną do spożycia dla 3,5 miliona mieszkańców aglomeracji śląskiej.

Zbiorniki GPW zatrzymały wodę z wezbranych rzek

W Goczałkowicach zredukowano o 3/4 wezbranie wody i dzięki temu uniknięto poważniejszych podtopień Podobnie było w Kozłowej Górze.

W ostatnich dniach września w ciągu 8 deszczowych dni do zbiornika w Goczałkowicach dotarło wezbranie, które miało cztery kulminacyjne momenty. Do zbiornika wpłynęło wówczas ponad 57 mln metrów sześciennych wody. To tyle ile podczas powodzi w 1997 roku.

Od pierwszych komunikatów meteorologicznych o intensywnych opadach, a potem po ogłoszeniu przez wojewodę śląskiego stanu pogotowia przeciwpowodziowego, załogi zapór należących do Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów dyżurowały całą dobę na bieżąco monitorując i regulując poziom napływającej do zbiorników wody

Najgorsze dni w Goczałkowicach przeżyto 22 września, gdy średni dopływ z Malej Wisły osiągał nawet ok 160 m/s i 24 oraz 25 września, gdy zanotowano dopływy rzędu 89 i 70 m/s. Jak jednak zapewnia Andrzej Siudy kierownik zapór GPW najważniejszy zbiornik- w Goczałkowicach- cały czas był bezpieczny i posiadał wystarczającą rezerwę na przyjęcie jeszcze dużej ilości wody. Teraz, choć ulewy ustały i średni dopływ nie przekracza 16 m/ s to jeszcze przez ponad tydzień trwać będzie regulowanie nadmiaru wody w jeziorze tak, by odtworzyć rezerwę na poziomie przed wezbraniem.

Stabilna i całkowicie bezpieczna sytuacja panuje także nad Brynicą , gdzie znajduje się zarządzana przez GPW zapora w Kozłowej Górze. W tamtejszym zbiorniku jest 10 mln 129 tys. metrów sześciennych przy stabilnej rezerwie 7, 5 mln metrów i niewielkiej różnicy miedzy dopływem a odpływem wody z rzeki.

Zobacz: Aktualny stan poziomów wody w zbiornikach GPW Stan zbiorników